» Blog » Odwilż – patent na świat w 300 słowach
03-10-2013 19:47

Odwilż – patent na świat w 300 słowach

W działach: 100 sposobów na apokalipse | Odsłony: 282

Odwilż – patent na świat w 300 słowach

Dawno mnie tu nie było. Przyczyna jest banalna. Sporo pracuje, sporo czytam, testuje i pisze moje wschodnio europejskie postapo z nutą baśni. Jednak szykując się do odskoczni w postaci fantaziaka odgrzebałem świat sprzed lat raptem 13 :). Całkiem fajny świat.

 

 

Odwilż

Świat odwilży był by zupełnie standardowym światem fantasy. Ogromne zielone łąki na których pasa się roślinożercy, dzikie goblinoidy okupujące pogranicza, monumentalne miasta oraz resztki potężnych technologii starożytnych, hardzi mieszkańcy kultywujący pradawne zwyczaje.

Jest jedna ale znacząca modyfikacja.

Jest to niewielka kraina otoczona przez topniejące lodowce, wypełniona setkami roztopowych rzek. Z jednym potężnym środkowym morzem, podgrzewanym przez nieznane siły drzemiące głęboko pod ziemią. Odwilż ma tylko jedno potężne miasto, jedną główną społeczność. I masę kłopotów.

 

Co jest cool w świecie odwilży?

 

(nie)widzialna ścian

Odwilż to mała kraina. Nie trzeba mieć planu awaryjnego na wypadek gdy gracze spakują się na wóz i wyjadą do innego kraju. Wszystko jest blisko i wszystko ich dotyczy. Mogą stać się najpotężniejszymi bohaterami, największymi łotrami, mogą związać się z najważniejszymi bohaterami niezależnymi. Mogą kreować rzeczywistość łącząc skale mikro i makro. Nie trzeba wprowadzać wszystkich elementów systemu naraz. To świetny świat na rozpoczęcie kampanii w nowym systemie.

 

Odwilż

Świat każdego lata może się powiększyć. Topiący się lodowiec odsłania;

  • wejścia do podziemi pełnych zdegenerowanych istot
  • kraj o obcej kulturze, innych niedoborach i innej magii/ technologii (Bezstalowa Taumakracja)
  • potężne nieodkryte ruiny (Starożytnych)
  • drzemiącego smoka
  • pole bitwy (odmarznięte czy całkiem świeże? Ciężko powiedzieć)
  • martwe ziemie

Dosłownie wszystko. Niby można zrobić to w dowolnym fantaziaku. Jednak tutaj omijamy sztuczności "to my nic nie wiedzieliśmy o potężnej wymarłej krainie?".

 

Tajemnica

Skąd wzięło się zlodowacenie? Czym są ruiny starożytnych? Czy dalej jest coś? Czy cały świat zmarzł czy jesteśmy odizolowani od prawdziwego świata? Co czyha za lodową ścianą. Czy to co znamy to tylko cześć wzorca(dziwne ułożenie miast)? Do czego mogli posunąć się inni ludzie otoczeni przez lód?

 

Klimat i widoki

Odizolowanie, miasto w lodowej jaskini oświetlone słońcem prześwitującym przez lód, podlodowcowe morskie drogi pełne dziwacznych istot, tunele, ogromna ściana lodowca, odmarzające ciało(czy na pewno) ogromnej bestii, wędrówka po pękającym lodowcu.

 

 

Obrazek z: http://www.gdefon.com/download/Art_cold_glacier_Ships_people_snow_ice_blocks_skel/391304/1945x1080

Komentarze


Aramin.
   
Ocena:
+1

Całkiem przyjemna wizja. Trochę mi się skojarzyła z miastem z Attack on Titan, ale to pewnie przez to, że w najbliższym czasie pewnie wszystko mi się będzie kojarzyć z tym anime.

03-10-2013 19:53
oddtail
   
Ocena:
+1

Bardzo prosty pomysł i przez prostotę naprawdę ciekawy =) bardzo możliwe, że wykorzystam w tej czy innej formie, jeśli autor notki nie ma nic przeciwko ;)

03-10-2013 19:54
Aesandill
   
Ocena:
0

@ oddtail

Bardzo fajnie jeśli wykorzystasz pomysł - po to wrzucam go na bloga:)

03-10-2013 19:55
WekT
   
Ocena:
+1

Świetny pomysł- może da mi kopa do kontynuowania Elementala. Pomysł przedni i też coś pewnie z niego wykorzystam, bo własnie myślę o sesji w bardziej wodnych klimatach.

03-10-2013 20:16
Maestro
   
Ocena:
0

Świetny patent Aesandill!

03-10-2013 21:25
Petros
   
Ocena:
+2

Fajo. Jakby tu jeszcze dorzucić wynalazki rodem z serii Myst, to było naprawdę zajebiście. Chyba podkradnę Twój pomysł i nieco zmodyfikuję.

03-10-2013 21:41
Aramin.
   
Ocena:
0

A te wynalazki z serii Myst - Petros możesz powiedzieć coś więcej?

04-10-2013 12:30
Petros
   
Ocena:
0

Musiałbyś zagrać choćby w Myst IV: Revelation albo po prostu obczaić gameplaye. To w zasadzie trochę steampunka, trochę clockworkpunka i elektryczności. Tomahna i Spire, to Wieki, które sporo takich smaczków fajnych miały. Windy, pompy, "kolejka górska", urządzenia elektromagnetyczne itd. 

04-10-2013 14:17
blublu
   
Ocena:
+1

"wschodnio europejskie postapo z nutą baśni"? hm, czekam na notkę na ten temat :) też ostatnio wymyślam coś wschodnio europejskiego...

04-10-2013 16:06
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0

O ło, nic nowego ponad Transarcticę:)

05-10-2013 20:30

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.