» Blog » Korzenie Niebios
16-06-2013 17:15

Korzenie Niebios

W działach: Antyreklamy, Marudzenie, Na szczęście krótko, 100 sposobów na apokalipsę | Odsłony: 14

Korzenie Niebios
Uwielbiam postapokalipse. Jest to mój ulubiony rodzaj fantastyki. Bardzo lubię również fantastkę z rysem wschodnio europejskim. Kiedy dochodzi do mojego ulubionego tematu jestem gotów wciągnąć nawet czytadło, byle było strawne. Takie jest uniwersum Metro 2033. Takie było uniwersum Metro 2033. Lekkie czytadła postapo z słowiańskim rysem.

Otóż korzenie niebios nie są nawet strawnym czytadłem. To książka napisana bez ładu, konsekwencji i jakiegokolwiek researchu czy puenty. Usiłuje natomiast szokować, w mało smaczny i nudny sposób. Jest tendencyjnie ideologiczna. Ma drobne zalety. Czyta się ją łatwo, można doszukiwać się w niej jakiegoś lekko ciekawego bohatera i przedstawia czasem inspirujące widoczki. Przez wiele stron mami rozwiązaniem pozornie ciekawych tajemnic.

Przestrzegam lojalnie. Szkoda pieniędzy i czasu. Jest wiele lepszych czytadeł i bardzo dużo o niebo lepszych książek. Szkoda tylko je z czymś takim porównywać.

Komentarze


Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Nareszcie ktoś kto recenzuje książkę nie zdradza plotu. Polecam, oby więcej takich
16-06-2013 17:51
Sznurek44
   
Ocena:
+2
Zgadzam się, główny bohater irytuje swoją bezgraniczną naiwnością, jakby był "turystą" z Neuroshimy.
16-06-2013 18:19
Z Enterprise
   
Ocena:
+1
Aes, dałeś pieniądze za fanfik? Proszę cię... ;)
17-06-2013 09:17
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Zigzak
No, niestety
17-06-2013 09:43

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.