» Blog » Co dobrego w Q?
26-08-2013 13:17

Co dobrego w Q?

W działach: Quentin | Odsłony: 575

To znakomita edycja Quentina. Zawiera zarówno scenariusze godne wygranej jak i wiele znakomitych pomysłów które poległy z powodu towarzyszących im słabych/nijakich elementów. W tym tekście postaram się zaprezentować najlepsze elementy scenariuszy które nie przeszły do finału. Ilustracje wybrane pod klimat scenariuszy ściągnięte z netu (poza poszukiwaczem bo to ilustracja Autorki). Kolejność prac w tym zestawieniu jest bez znaczenia. 

 

Apokalipsa Lendora Maja

 Witold "Squid" Krawczyk

Ten tekst mógł by (ba, powinien) pełnić role artykułu na temat wprowadzenia do D&D. Ciekawa interpretacja pierwszo poziomowych bohaterów jako potężnych wojowników i doskonały materiał jak poprowadzić ten system używając darmowych materiałów (legalnych). Do tego trochę efekciarstwa i biblijnych odniesień w całkiem strawnej formie.

Obrazek kradne stąd

http://feliperuby.deviantart.com/art/Hellfire-201605058

 

W poszukiwaniu poszukiwacza

Zuzia "blublu" Bluszcz

Nie ma trudniejszego do przygotowania scenariusza RPG niż scenariusz historyczny. Nie trzeba wykazywać się jedynie wyobraźnia, a jeszcze przygotowaniem i wiedzą. Tutaj mamy do dyspozycji scenariusz z zaskakującymi i bardzo miodnymi realiami, popartymi solidnym wstępem. Kolejną zaletą są znakomici bohaterowie. Nie można również przejść obojętnie obok solidnych ilustracji. Na samą przygodę również nie trzeba zgrzytać zębami. Słowem, mój nieodżałowany pewniak do finału.

 

Orle Ruiny

Ignacy Jan ,,Panoramixomix” Nowicki

Scenariusz w animalistycznym technofantasy wprost z klockowego uniwersum? Ja to kupuje. Sam "scenariusz"* też może być miodny, szczególnie dla młodszych odbiorców, choć radze raczej jedynie sięgnąc po inspiracje.

*Miano trochę na wyrost.

Obrazek z odicjalnych materiałów Lego.

 

Uważaj na swoje słowa

Jerzy Pietrzak

Książkowa incepcja? Bni krwawiący atramentem i rozsypujący się jak wysuszona księga? Początek przygody zawiera znakomite pomysły wokoło tego tematu gotowe by je kanibalizować i użyć w zewie Cthulu.

Obrazek stąd: http://inspiriomag.com/?p=25402

 

Defende Nos In Proelio

Adam Skupny

Jeśli potrzebujesz drużyny na sesje pełną interakcji do dowolnego fantaziaka warto kraść pomysły z tego scenariusza. Może z tego wyjść sesyjny samograj. Każdą z nich łączy jakaś więź z pozostałymi, zarówno zależności „służbowe” jak i romantyczne. Drużyna nie powinna się rozpaść a przy tym będzie w niej wrzało. Jest więc wiedźma na pokucie u księdza(w którym się kocha co jest jej motywacją do wytrwania w nieczarostwie) oraz sam ksiądz nienawidzący wiedźmy za jej niepewną moralność.

Obrazek z materiałów karcianki M;tG

 

Pewnego razu w Vegas

Kamil Głośnicki

Sensowny sanbox do Neuroshimy. Kilka drobnych modyfikacji (jak mechanika do części grania dzieciakami oraz uzależnienia od ich zachowania kolejnych form postaci) i wyjdzie z tego znakomita sesja. Scenariusz zaczyna się od mini sesji dla dzieciaków chcących zostać gangsterami a kończy się na inwazji molocha odpieranej przez te same postaci- szefów gangów. Wewnątrz znajduje się opis lokacji i potencjalnych zdarzeń – w prostych sanboxowych tabelach.

Obrazek z http://beefjack.com/files/2010/10/Vegas-Concept-Art-1-Big.jpg

 

Wielki wyścig herbaciano-upiorytowy

Marcin "qendi" Sztomberski

Deadlands na morzu inspirowany szantami i piratami z Karaibów? Bohaterowie jako oficerowie na statku w wyścigu o kontrakt przewozowy? Upiory morza jak upiory deadlandsowe? Szantymen czyli mag szantowy? Wszystko to znakomite pomysły godne wcielenia w życie. Nic tylko kraść pomysły i umieszczać we własnej przygodzie lub ostro modyfikować już gotową.

Obrazek z: http://forum.woodenboat.com/showthread.php?80245-Tall-Ships

 

Słowo Kapłana

Michał "Kratistos" Laskowski i Wojciech Szarski

Potężna kampania o Sigmarytach w bagiennych oparach jesiennej gawędy. Warta poprowadzenia w ramach ponownego zachwytu starym dobrym młotkiem. Kierujemy tu losem kolorowej drużyny wiernych(w tym biczownika czy prawej łowczyni) awansujących od pokornych akolitów po potężnych kapłanów. W tle wojna z chaosem, spiski i gobliny,

Obrazek z Warhammer: Mark of Chaos

Komentarze


Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+4
Napisze hejtersko, ale ta notka jest niemal tak slaba jak wiesci na Polterze :p w sensie w zasadzie nic z niej nie wynika, nic sie nie dowiedzialem i nadal nie wiem ktory z tekstow jest wart czytania i dlaczego :/
26-08-2013 13:46
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Karczmarz
:D
Służe uprzejmie (dodałem dwa słowa)
Co mam napisać? Napisałem że apo jest warte uwagi bo ma fajne mechanizmy, poszukiwacz ciekawe postaci i realia, lego chima jest lego chimą, uważaj na słowa ma świetny koncept incepcyjny, defender ma dobrze zrobione postaci, Vegas to gratka dla miłosników sanboxów i neuro, wyścig ma fajne realia i kilka pomysłów, a słowo kapłana to kolos w klimatach jesiennej gawędy. 
to jest warte uwagi w tych scenariuszach. Nie będe ich streszczał, moja pełna opinia wraz z wymienianiem wad(to miało być o dobrych stronach) ukaże za kilka dni na stronie Q

Tyle.
Jak Cie nie zachęciłem do przeczytania tych kilku linijek(postaci w defendet i poszukiwaczu itp) scenariuszy które chwale (masz link w tytule) to dlaczego miało by Ci się chcieć czytać to w mojej notce?
To polecanka, nie analiza.
Ale bez focha :D

Pozdrawiam 
Aes

(edit: skasowałem pogrubienia bo wujowo wyglądały)
26-08-2013 14:24
blublu
   
Ocena:
+1
"Wielki wyścig herbaciano-upirytowy" wygląda extra i to będzie pierwszy tekst jaki przeczytam po finalistach (czyli zaraz ;p)
Btw zacny dobór ilustracji, Aes. Szczególnie ta z księgą.
26-08-2013 17:06
Aesandill
   
Ocena:
0
@ blublu
Wyścig niestety zachwyca głównie założeniami, wykonanie kuleje :)
26-08-2013 18:50
Kamulec
   
Ocena:
0
Jak się przyjrzeć temu młotowi i poszukać zastosowania… Sigmar Palownik?

 Co jest takiego ciekawego w założeniach Wyścigu? 

@Aesandi'/W poszukiwaniu poszukiwacza
Liczę, że wrzucisz po wynikach jakiś porządny komentarz, czemu warto i co poprawić.
26-08-2013 21:15
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Kamulec
- Same przeniesienie Deadlandsów na morze jest ciekawe - wygrzebańcy, kowboje i deadlandsowe upiory to podobne archetypy co te z martwych ziem
- Motyw wyścigu "za wszelką cene" w klimacie wyscigów herbacianych jest fajny. Jest presja czasu, są konkurencyjne załogi, pretekst do bitew morskich i działań na granicy czy nawet paktów ze złem.
- Szantyman jako starzec znający wszystkie pieśni i czarujący nimi jest bardzo cool

Co do komentarzy - wrzuce na pewno dużo obszerniejszy komentarz, mam nadzieje że przydatny :)

 
26-08-2013 22:49
Kamulec
   
Ocena:
0
@Aesandi'
Nie często morzna zobaczyć taki zapis. Cieszę się, że jesteś z nami.
27-08-2013 01:15
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Kamulec
Dzięki, nie zauważyłem
27-08-2013 09:15

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.