Aesandill: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Aesandill
Imię i nazwisko: Paweł Sebastian Bogdaszewski
Dołączył(a): 2007-03-27
Urodzony/a: 1986-05-21
Miasto: (chwilowo nieobecny)Zgliszcza
O mnie
Aktualnie pracuje nad autorką i grą paragrafową.
Aktywność
Komentarzy: 391;
Postów na forum: 423;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
380;
Najnowsze teksty: »
Ręka Pana »
China Mieville – Blizna
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Ręka Pana (11)
Blog
Śmierć fantazji III – wilczy umiar
09-11-2009 12:50
Komentarze: 4W działach:
Felieton
Pisząc umiarze czuje się hipokrytą, cóż zrobić.
„Myślisz że emocjonująca jest walka na moście? A co powiedzą gracze gdy będzie to walka na moście nad rzeką lawy!?”
To dość luźny cytat z któregoś z podręczników do DeDeka. Może nie wierny, ale dobrze obrazujący myśl.
W grze fabularnej emocje podnoszą spektakularne wyczyny. Filmowość, epickość i parę innych epitetów. Mechanika ma to wspierać. Nie trzeba daleko patrzeć, taką me... motoryke mamy choćby w Klanarchi.
Skąd wiec temat?
Po co komu umiar?
Emocjonująca walka z wilkami.
(posługuje się tutaj wilkiem jedynie jako przykładem, ...
Czytaj dalej
Śmierć fantazji II - Rasy grywalne
05-11-2009 15:42
Komentarze: 6W działach:
Felieton
Wstęp mam już za sobą, tym razem temat jest nieco szerszy niż jaskinie :).
(Poruszam się nadal około fantasy)
Rasy w fantasy są najczęściej Tolkienowskie.
Klasyka.
W grach fabularnych ostatnio jedynie czciciele wielkiego K. postawili na inny model. Klanarchia oferuje jedynie LUDZI. Jednak, co zrobić gdy ktoś chciałby zobaczyć nieczłowieka?
Skoro mowa o K., jest i W., ujęto te rasy dość nietypowo.
Jest kilka ciekawych książek, gier... Ale nie o wyjątkach miała być mowa.
Nadal podstawowym modelem jest wierne czerpanie z Tolkiena.
Model tolkienowski oferuje;
Pomijając drobnice(np. wariacje na t...
Czytaj dalej
Śmierć fantazji I – Jaskinie
03-11-2009 16:23
Komentarze: 7W działach:
Felieton
Kilka razy brałem się za temat braku fantazji.
Upadałem przy autokorekcie, przeważało „Moje RPG jest lepsze niż twoje”
Zaczynając od Fantasy,
trafiamy do podziemi, jaskiń, podmroków...
Byłem w kilkunastu (realnych)jaskiniach... I większość widzianych w RPGach to zwyczajnie ubogie dziury (znacznie upraszczając).
Gdzie podziały się galerie nacieków przypominające śpiących krasnoludzkich królów (starców, cthulhaczów, itp)?
Gdzie koszmarna fauna jaskiń(np taka z zewnętrznymi skrzelami)? Coś ponad niepraktyczne(jak na życie w jaskini ;)) negatywy elfów, zjadaczy rubinów czy krowo-ludzk...
Czytaj dalej
Audiobook - Narrenturm krótka recenzja
28-10-2009 22:09
Komentarze: 5W działach:
Recenzję
Audiobook - Narrenturm
Andrzej Sapkowski
Kosztuje
49 99. to sporo.
112 aktorów w 176 rolach, kilkanaście godzin nagrań, wzbogacone muzyką...
Mimo że nie jestem miłośnikiem Sapkowskiego,a samo Narrenturm już czytałem.
Kupiłem.
Mogę zawsze tłumaczyć się lokalnym patriotyzmem. W końcu to zawsze fantastyka.
Trzy płyty, w przyzwoitym opakowaniu...
Treść nie się różni od wydania książkowego.
Do rzeczy.
Jeśli oceniać książkę po pierwszym rozdziale, to niestety mamy tutaj porażkę.
O ile w scena amorów Reynevara i Adeli sam głos dziewczyny(użyczony przez Anete Todorczuk-Perchuć) brzmi całkiem zalot...
Czytaj dalej
Żelazna Rada - trzy słowa krytyki
10-10-2009 16:23
Komentarze: 5W działach:
Recenzję
Żelazna Rada
China Mieville
Pisząc krytyczną notkę mam kłopot.
Ponieważ to świetna książka.
Naprawdę świetna.
Jednak...(nie, nie odważę się napisać że się zawiodłem)
Pierwszy raz coś zazgrzytało mi w książce Mievilla.
(Ostrożnie - jeśli nie czytałaś(łeś ;)) książki dalszy ciąg moze być bardziej bełkotliwy)
Cacotopic Stain.
Miejsce, pogrzebane w irracjonalności. Miejsce gdzie prawa świata nie działają. Miejsce szalone nawet dla mieszkańców Bas-Lag.
Niestety.
Nie widziałem tam dziwów. Widziałem tam „zwykłe” Mievillowi szalone krajobrazy, niesamowite istoty. Miejsca i istoty któr...
Czytaj dalej
GRAJ Z FABUŁĄ - krótka recenzja
03-06-2009 16:08
Komentarze: 7W działach:
Recenzję
Całkiem niedawno, zamiast promować swój autorski system, napisałem notkę na temat ALMANACHu MISTRZA GRY „Graj z Głową”. Teraz gdy wpadła mi w ręce kolejna pozycja z tej serii, pokusiłem się o krótką recenzje. Mam nadzieje że komuś się przyda.
GRAJ Z FABUŁĄ
Zaczynamy od mylącego trochę wstępu. Ignacy Trzewiczek tłumaczy dlaczego nie On jest autorem tej pozycji i jak świetne pomysły są w niej zawarte. Ok, standardowo trochę autokreacji, choć nie wszystko zgodnie z prawdą. Rzeczywiście wiele podpunktów podpisanych jest „matti”, ale drugie tyle „trzewik”.
Mni...
Czytaj dalej
PD oraz "Graj z glową"
19-05-2009 17:06
Komentarze: 9W działach:
Recenzję
Dziś rano listonosz dotargał mi do pracy spora paczuszkę. A w niej, między innymi:
Almanach mistrza gry
GRAJ Z GŁOWĄ
Ignacego Trzewiczka.
Trzy godzinki czytania, i skończone.
Właściwie to miałem nie pisać bloga. Będąc zupełnie szczerym, chowałem pierwszą notę na prezentacje mojej autorki. Kilka razy kusiło mnie bym by coś napisać (choćby po przeczytaniu znakomitej kwietniowej NF) Ale lektura GRAJ Z GŁOWĄ zmieniła mój pogląd. I tak pierwsza cześć prezentacji „Zgliszcz” – gra paragrafowa „Wyrok”, ustąpiła miejsca luźnym dywagacjom na temat owej lektury.
Zacznę o...
Czytaj dalej